niedziela, 8 lutego 2015

,,Ciemniejsza strona Greya" E. L. James

Pisałam że będzie więcej postów na feriach. Spodziewałam się że więcej napiszę jednak spędzam bardziej te ferie obcując z grafiką, majstruje sobie w Photoshopie i spotykając się z przyjaciółką.
Jednak będzie o 2 posty więcej :P ( powinny być ).



Zapraszam was dzisiaj do recenzji 2 tomu Pięćdziesięciu Odcieni.

Czy Grey wreszcie zrozumie czym jest miłość? Czy odzyska swoją miłość?



Tytuł: Ciemniejsza strona Greya
Autor:
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 2) 





Nie oszukujmy się, wielka miłość nie wytrzyma kłótni, prędzej czy później wszyscy się pogodzą. Tak było w przypadku Any i Christiana. Powrócili do siebie w odstępie (aż!) pięciu dni. Po tym czasie Christian zaczyna rozumieć że bez Any nie może żyć, pragnie dla niej się zmienić...
On stara się zrozumieć siebie, ona stara się zrozumieć go i tak w kółko xD
Nie mogą bez siebie żyć to jest pewne, nawet najgorsza kłótnia im nie przeszkodzi ( taka prawda że każdy by tak chciał). W ciągu tych pięciu dni Ana przepełniona żalem wzięła się za siebie i zaczęła piąć się nieco w stronę kariery. Jednak gdy Grey proponuje jej nowy układ, bez wahania się na niego zgadza. Powoli zaczynają poznawać swoje cienie i słabości. Christian uczy się nad sobą panować, jak to byyło napisane na streszczeniu ,,ujarzmia swoje demony". Ona uczy się niezależności. I wszystko tak wokół tego by krążyło ( oprócz seksu [którego i tak jest mniej! ]) W ich życiu pojawia się ciemna chmura (jak nie szara xD).
Pojawia się Leila, chora psychicznie była ,,dziewczyna" Greya i znienawidzona przez Anę Elena- kobieta która wprowadziła Christiana w świat totalnej seksualności. Coż, te wątki są po prostu bardziej rozbudowane ...


Przyznaję 2 tom mi się o wiele bardziej podobał od pierwszego ( pierwszy był ciekawy do 150 str...).
Autorka trochę bardziej się ogarnia, jest mniej powtórzeń! ( przynajmniej dla mnie, albo po prostu nie zwracałam na nie uwagi) jednak i tak strasznie denerwowała mnie wewnętrzna bogini robiąca szpagaty czy cokolwiek innego. Czyta się z ciekawością by dowiedzieć się czegoś o przeszłości Greya. Grey jest teraz człowiekiem z wieloma słabościami ( można trochę odnieść takie wrażenie), jednak zaczyna coś ze sobą robić. Jest to teraz człowiek znajdujący swoje głębokie ja. Odnajduje w sobie uczucia, a przede wszystkim miłość. Ana z kolei zaczyna pokazać na co ją czasem stać ( huhuhu przywaliła własnemu szefowi :D). Jednak dla mnie i tak jest ciapą... Niby ojciec były wojskowy (dobrze pamiętam?) a ona i tak mało sobą reprezentuje. Na ich życie seksualne nie zwracałam w sumie uwagi. Ileż można ? xD Więc 2 część jednak i tak mnie wciągnęła w swój osobisty sposób.
Była jakaś akcja która mnie poruszyła, i oświadczyny ( nie wiem czemu ale lubię czytać jak ktoś okazuje komuś w ten sposób miłość xd). Dlaczego gdy zaczynam pisać wiem co mam napisać a gdy już piszę to z głowy mi wszystko wylatuje?? :( Osobiście nie mam ochoty czytać 3 części, obejdzie mi się bez niej, z tego co słyszałam, nic ciekawego tam nie ma...

Trudno mi ocenić bo poprzednią część chyba za wysoko oceniłam więc będzie ocena połówkowa
6,6/10




Jak dla mnie kiepska recenzja, ale jest nadzieja że się wam spodoba :D
Ostatnio był popełniony rekord!  134 wyświetlenia w jeden dzień. Może uda mi się tak codziennie? :D











natknęłam się na coś takiego :D
I w sumie nie mogę doczekać się filmu, nie ukrywam, aktor to niezłe ciacho :D





Piszcie jak się wam podobała ta część :)








22 komentarze:

  1. Swoją przygodę z Aną i Christianem skończyłam na pierwszym tomie i tak będzie chyba najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam jakiś czas temu pierwszą część, a do drugiej jakoś nie mogę się zabrać :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze powiem, że czuję się za młoda na takie książki. Okey, czytam dojrzałe książki, ostatnio chwyciłam za "Uprowadzone", przeczytałam i nie wywarło na mnie jednak tak dużego wrażenia, więc może kiedyś pochwycę za tą serię. ;)
    Też kocham książki, serie typu "Dar Julii", "Klątwa tygrysa" czy "Alicja w krainie Zombii" są fantastyczne. ;)
    samowite.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam "Klątwa tygrysa" i "Alicja w krainie Zombii" i też mi się bardzo podobały. :D

      Usuń
  4. Na Twoim blogu czuję się jak w domu. Na pewno obserwuję.
    Co do postu - recenzja jest bardzo ciekawa. Ciemniejsza strona Greya jak dla mnie nie jest jakaś zachwycająca, chociaż byłam tą trylogią zachwycona dwa lata temu. Bardzo ładnie napisałaś i wszystko fajnie się komponuje.
    Zapraszam do mnie. Również post o Grey`u, ale nie recenzja :D http://eirei-l.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odnoszę wrażenie że mój blog jest taki pozbawiony czegoś, muszę coś w nim zmienić, tak przynajmniej myślę :)
      Dzięki za miły komentarz :D

      Usuń
  5. bardzo ciekawy post :)
    zapraszam do mnie ;) dopiero zaczynam http://real-lifeola.blogspot.com/ mam nadzieje że zaobserwujesz ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Pytanie tak z innej beczki: czy masz zamiar kiedykolwiek przeczytać "Pachnidło" Patricka Suskindy? Chcę wiedzieć czy warto. Z góry przepraszam, jeśli zrecenzowałaś tą książkę, ale nie zawsze uda mi się przeczytać wszystkie posty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tej książce ale zaintrygowałaś mnie :) i wydaje się ciekawa, jeśli chcesz przeczytam ją i zrecenzuje :) ( jest w bibliotece :3 ). Luzik, ja przyznaje że nie mam praktycznie nic na tym blogu tylko kilka marnych recenzji :/

      Usuń
    2. Byłabym wielce szczęśliwa, gdybyś się skusiła na przeczytanie jej. Za nim przeczytasz książkę, możesz pooglądać film. Jest genialny! A tak jeszcze inny temat: jeśli chcesz chętnie zajmę się szablonem twojego bloga :) napisz do mnie: PandaPie@interia.pl

      Usuń
    3. w najbliższym czasie jak będę w bibliotece to wypożyczę :) czyli w przyszłym tygodniu
      Problem w tym że chcę się nauczyć tworzyć bloga i potrzebuje porad :D

      Usuń
    4. Możemy przejść na korespondencję email'ową :) Ja chętnie pomogę

      http://swiatpandy.blogspot.com/

      Usuń
    5. próbuję napisać na e-meil' jednak pisze mi że jest błędny

      Usuń
  7. O tak przeczytałam :) uwielbiam Graya. Nie wytrzymują długo bez Siebie. A zazdrość Graya doprowadza go do kupowania nawet miejsc pracy Anastasii. A uwielbiam jego postać i jejj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też ich lubię :)
      Obserwuje :D

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. nie jest to seria dobra, więc jak jej nie przeczytasz to w sumie nic takiego :P

      Usuń
  9. Wszystkie części przeczytane po 5 razy ;) PROSTO Z KIN NA BLOGA http://gglovato.blogspot.com/2015/02/fifty-shades-of-grey-recenzja-filmu.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam z 5 razy każdą części i powiem ci ,że dopiero za 3 razem byłam zachwycona postaciami ...zauważyłam rzeczy które wcześniej przeoczyłam ....hmmm w sumie książka jest średnia ,ale ich historia wciągająca :) Powiem szczerze nawet podoba mi się ta zaborczość Greya ---- http://tothestarswihtme.blogspot.com/ Parę słów o Greyu u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeczytałam pierwszą część i była beznadziejna jednak pewnie przeczytam całą trylogię dla świętego spokoju xD
    Zapraszam na nowego posta!!!
    http://zatraconewinnymswiecie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń